sobota, 26 stycznia 2013

14.

Tak od tygodnia jestem na nowo zakochana w Myslovitz. Dzisiaj sobota i zamierzam spać cały dzień, który jeszcze został. Mam wielką ochotę na jakiś maraton filmowy i dzisiaj chyba noc zawale na wszystkich częściach Harrego Pottera po raz 10.

Zmienić kolor i smak i na głowie stać
Zmienić tło całkiem tak i kierunek zmian
Jeśli nie teraz tu to kiedy?
I jak o tym mówić mam i podzielić się...tym z Tobą?
Bo jak gdy w półsłowach myśl dzisiaj stała się rozmową?


Po rozmowie z B. i A. już wiem co się dzieje. I mogę powiedzieć, że cholernie się tego nie spodziewałam. Trudno co będzie to będzie. Teraz czekamy na czerwiec na upragnione słońce mam już dość zimy i tego, że mi dupa zamarza, kiedy siada się na ławce.

Wczoraj Anioł rzekł nie
Ciemna gwiazda nad głową mą
Mam starą pomarszczoną twarz
i straszę dygotem rąk
pęka we mnie owoc strachu znowu modle się
stopy krwawią jestem brudem pod paznokciem Twym
I chciałabym być niewidzialna
Anioł stróż opuścił mnie!

0 komentarze:

Prześlij komentarz