poniedziałek, 31 grudnia 2012

5.

No i przyszedł ten czas. Czas aby wszystko sobie spisać podsumować wszystkie zalety i wady 2012 roku.

Więcej było jednak jak patrze na pryzmat czasu wad. Sam rok 2012 zaczął się źle a potem wszystko potoczyło się jak z górki. Choroba wizyty od lekarza do lekarza. Problemy w domu i odbudowa zaufania wszystkich ludzi, których kocham.


Potem nadszedł najlepszy okres roku wakacje. I były one niezapomniane i jedyne. Moje marzenie się w końcu spełniło.
Hiszpania to było moje marzenie od momentu skończenia 12 lat i w końcu dzięki tacie zostało spełnione. A ja jeszcze butelkami w niego rzucam, no bym się wstydziła :< Piękne widoki, zajebiści ludzie i wspomnienia. Ich nikt mi nigdy nie zabierze :D 






Następny etap to praca. Hymm tak była miła, przyjemna i zakończyła się tygodniowym zapaleniem gardła, ale było warto kiedy teraz na to patrze. Bo gdyby nie ona nie było by tego wszystkiego teraz.




I znowu mamy jesień. Piękną na swój własny sposób. Mniej szczęśliwą dla mnie. Dużo kłopotów, które zmieniły mnie na zawsze.

A potem nastąpiła zima i trwa nadal wspaniały początek grudnia i w miarę dobre święta. Dużo się zmieniło i cholernie się cieszę, że jest tak a nie inaczej.

Ktoś kiedyś powiedział, że przeszłości się nie da zmienić bo przecież to ona kształtuje teraźniejszość i to co nas spotyka. Nic bym nie zmieniła bo inaczej mój mały świat stałby się innym światem.

A teraz nie pozostało mi nic innego jak życzyć Wam wszystkim: Szczęśliwego Nowego Roku, aby ten 2013 był jedynym z najbardziej niezapomnianych roków w Waszym życiu. Dla mnie taki będzie. Ten rok wprowadzi mnie w prawną dorosłość, ale czy tego na pewno chce ? To jest dziwne pytanie.

niedziela, 30 grudnia 2012

4.

Hymmm wczorajszy wieczór i południe bardzo miłe :))
Niezapowiedziana wizysta u mojej S. która oczywiście się ze mnie śmiała przez jakieś 3/4 spotkania. Ale jak jej nie kochać i jej papugi, która siedziała na moim palcu *.* Ależ się jarałam.

Potem wieczór u M. hymm Demony to zdecydowanie ciekawy film XD Troszkę się wyjaśniło i zostało wiele rzeczzy wypowiedzianych.

ale to nie wszystko
wydrylujesz śliną mnie
otoczysz sprężystą łydką
wydrylujesz śliną mnie
otoczysz sprężystą łydką

I to moje zdziwienie na widok muzyki happysadu. Bezcenne.

A teraz siedzę sobie i czekam na 19. Kolejny wieczór z M. tym razem u mnie no zobaczymy czy Mamuśka się powstrzyma :D

 Tak Ola tańczy dziwne o.O

sobota, 29 grudnia 2012

3.

AAAAAAA tylko ja tak potrafię ! Rzucić butelką w człowieka, który potem daje Ci szlaban :O
Cudownie sylwester poszedł się ..... Noc u O. też super ....


myślę o Tobie, pęka mi głowa,
pamiętam dobrze nasze wojny na słowa
ja chciałbym to wytrzymać
i nigdy nie żałować ich

Cudownie jest wręcz kurwa mam ochotę znowu coś rozwalić.


 I tak kurde się wychodzi normalnie, czyli jak bardzo nie lubi mnie mój aparat :D

piątek, 28 grudnia 2012

2.

Hymm prawie cały dzień zmarnowany :)

Dziś mamy międzynarodowy dzień całowania :D Ojjj podoba mi się ta wizja :P

Ja czuję koniec tej muzyki
Musisz mnie posłuchać by zrozumieć
Ja czuję koniec tej muzyki
Wiem, że ta muzyka jest Twoją miłością do mnie

A dzisiaj wieczór z M., czyli film, pizza i miłe towarzystwo :))




Lubię konsekwencję tego, że Cię lubię :*

czwartek, 27 grudnia 2012

1.

Wszystko skasowane, zaczynamy od początku.

 " Ufam Ci " - wiesz jak ważne są te słowa ?.

Już dzisiaj marze tylko o jednym. Wtulić się w Ciebie i zapomnieć o tym cholernym świecie.




Samotność. Dla wielu temat odległy. Otaczają się grupą ludzi, którzy są, byli ale czy będą?
To pytanie nurtuje wszystkich. Nikt nie chce być samotny. Ale czy człowiek nie jest samotny?
Pochłonięty własnymi marzeniami, planami, dążeniem do Ideału zapomina o otoczeniu.
Zapomina o wszystkim co go otaczało. Nagle budzi się samotny, zgorzkniały z własnymi myślami.
Nie ma Ideałów jest tylko człowiek. Tak głupi, że musi mieć wszystko ca najlepsze. Nie zauważa jednak, że to co najlepsze już go otacza. Jest nim bliskość innej osoby. Osoby która jest z nami nie zważając na okoliczności. Człowiek najbardziej boi się samotność. Szuka rozpaczliwie drugiej połówki aby nie być sam. Ale czy na pewno?