Jesteś życiem. Jesteś taką częścią mnie. Wszystkimi drogami, którymi podążę poprowadzą mnie do Ciebie. Każdą minutę chciałbym spędzić blisko Ciebie, każdy dzień, poranek i noc. To jest przywiązanie, jak coś czego potrzebujesz i natychmiast musisz to mieć. Kocham Cię tak, że o ja pierdole. Weź pokochaj mnie tak samo mocno, z każdym dniem coraz bardziej. Gdyby cofnęli czas, wybrałbym drugi raz właśnie Ciebie, wiem. To co czuję zabija wszystkie przeciwności, jestem Twój, każdy cal mojego ciała należy do Ciebie. Będzie grało, gdy wciąż będziesz blisko, nigdy nie odejdziesz i powtarzać będziesz '' Tak, jestem szczęśliwa. '' Jeszcze raz kocham.
Chorowanie dzień 3. Zajebiście w nocy spać nie można w dzień nie dadzą cud, miód i malina kuźwa.
Ale jest znacznie lepiejjjj i jutro już mam ochotę mówić jak ja a nie jakiś transwestyta.
I teraz najlepszy prezent jaki w życiu mogłam dostać: Skłócona z życiem Intymna biografia Marilyn Monroe
I już dziś piszę list do świętego Mikołaja, by zdążył przeczytać, by nie zapodział się gdzieś w tumulcie innych, by od razu zaczął zdobywać dla mnie prezent, który jest nie lada wyzwaniem, by znalazł odpowiednio wielkie pudło w którym Cię pomieści, kochanie.
Mam co czytać i kurwa częściej chce takie niespodzianki :D
A teraz wyrko, książka, chusteczki i staram się wracać do normy.
A na zdjęciach Piękne Panie Wiolcia i Madzia <3
A tak przy okazji jeśli to zobaczysz to Wszystkiego Najlepszego Kotek z okazji walentynek.:*
