środa, 30 stycznia 2013

16.

Przede mną chłopców już trzech Ciebie całowało
Miłość i wierność po grób Tobie przysięgało
A my nie będziemy spieszyć się
Choć twych ust tak bardzo chce
Gdy przychodzi ten czas
To zawsze się wie.

Ojj ile może się zmienić w ciągu 24 godzin. Tak mało czasu a tak dużo niespodzianek, smutku, radości, niepokoju i ulgi. Zawalenie nocki oraz wczesna pobudka to coś co sprawiło, że zasypiam, ale wiem że nie zasnę. Ironia losu.

Mądra dziew­czy­na całuje, ale się nie za­kochu­je, słucha, ale nie wie­rzy, od­chodzi, za­nim zos­ta­nie porzu­cona.

Moje motto jest wielu osobom znane. Nie jest ono wymyślone przeze mnie ale uwielbiam osobę, która je wymyśliła. Cholernie staram się postępować zgodnie z samą sobą. Może dlatego mam problemy z zaufaniem ludziom.


I wtedy każde z nas
Uwierzy jeszcze raz,
że nie puszczą ręce się
Że to szczęście a nie pech
Zakochać się.
Zakochać się.

Wczorajsza rozmowa z A. była cholernym zaskoczeniem i zbierałam szczękę z ziemi przez jakieś 15 minut. Ale wiem, że to zaskoczenie było bardzo przyjemne. Potem z D.i D. boże dwa "DD" XD  ciekawie i wlaśnie dzięki nim zawaliłam sen. Bardzo Wam dziękuje :P
Ogólnie wczoraj był dzień spowiedzi chyba przed Morawskim, ale mam nadzieje, że chociaż troszkę pomogłam tym osobom :)

Tak bardzo chciałbym zostać z Nią
No ale on mi na to nie pozwoli
Codziennie chciałbym trzymać Ją za dłoń
No ale on ... i to mnie boli

0 komentarze:

Prześlij komentarz